Google i długo, długo nic

wyszukiwarkiKonkurencja w światowej gospodarce sprawia, że niewiele jest branż, w której występują prawdziwi monopoliści. Rynek wyszukiwarek internetowych to jednak jedna z takich właśnie branż – pozycja Google jest niezaprzeczalna i wcale nie zanosi się, by szybko się to zmieniło. Np. w roku 2009 Google obsługiwało blisko 70% wyszukiwań, czyli dziesięciokrotnie więcej, niż druga wyszukiwarka w rankingu – Yahoo.

Skąd właściwie bierze się sukces Google? Podobno w samych wynikach wyszukiwania, które są dużo trafniejsze niż u konkurencji. Korzystając z Google, internauta szybciej znajdzie to czego szuka, nic więc dziwnego, że korzysta zatem właśnie z tej wyszukiwarki. Dodatkowo, produkty takie jak Google AdSense, Google AdWords, Google +, Mapy Google czy Google Analytics sprawiają, że monopolista nie daje o sobie zapomnieć. Przełamanie hegemonii, przynajmniej na razie, wydaje się więc niemożliwe, choć czynione są w tym celu pewne kroki.

Już jakiś czas temu Yahoo i Bing – dwie największe konkurentki Google, połączą siły, by podbić rynek wyszukiwarek. Nie zmienia to jednak faktu, że po połączeniu, firmy te posiadają i tak znikomy % rynku w porównaniu do Google. Plany wobec rynku wyszukiwania miał też podobno Facebook, jednak portal społecznościowy chyba na zawsze pozostanie portalem społecznościowym, a wyszukiwarka może być jedynie usługą dodatkową. A to nie wystarczy, by wygryźć z rynku giganta, dla którego rynek wyszukiwań jest absolutnym priorytetem.

Komentarze

3 odpowiedzi do „Google i długo, długo nic”

  1. Awatar Maciej Blażejczyk

    Pozycje Google rośnie aż przejmie cały rynek i wykosi konkurencje 😛

  2. Awatar EU

    Dokładnie o to im chodzi, pytanie tylko czy się nie przeliczą

  3. Awatar Szczepan

    Tak to już jest (nie tylko w SEO), że „duży” jest coraz większy, a „mały” musi zadowolić się resztą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

trzynaście + dziewięć =