Google Analytics to dla mnie zdecydowanie najlepsze z darmowych statystyk na stronę internetową. Testowałem już kilka, ale produkt Google przewyższa wszystkie pod względem dostarczanych informacji, a co za tym idzie korzyści związanych z analizy ruchu na stronie. Uważam bowiem, że taktyka pozycjonowania nie powinna być ustalana wyłącznie na samym początku tego procesu – powinna być cały czas modyfikowana na podstawie wyciąganych wniosków.
Google Analytics nadaje się w tym celu wyśmienicie, a odpowiednie korzystanie z tego narzędzia stwarza okazję do zwiększenia ruchu na monitorowanej stronie. Konkretnie okazję taką stwarza zakładka „źródła ruchu na stronie”, pokazująca skąd właściwie biorą się użytkownicy naszej witryny.
Przegląd najpopularniejszych słów kluczowych, po których nasza strona została znaleziona, ma duże znaczenie dla pozycjonowania. Zestawienie tych wyników z aktualną pozycją dla danej frazy oraz konkurencją, pozwala stwierdzić, czy warto dalej zajmować się tą frazą, czy może lepiej poświęcić swój czas starając się wybić na inne słowo. Analiza źródeł ruchu jest także wspaniałą okazją do znalezienia nowych słów kluczowych, których nie uwzględniliśmy wcześniej w naszym „planie pozycjonowania”.
Okazuje się bowiem, że internauci szukają informacji po nieprawdopodobnych wręcz frazach, często zawierających literówki, liczby mnogie albo regionalne „wstawki”. Mając Google Analytics i umiejąc korzystać z tego potężnego narzędzia – wychwycimy je, zoptymalizujemy pod nie witrynę, podlinkujemy i zyskamy jeszcze więcej tematycznego i wartościowego ruchu.

Dodaj komentarz